Jak leczyć trudne rany

leczenie oparzeń

Ostatnimi czasy dzięki rozwojowi medycyny i farmaceutyki bardzo rozwinęły się metody wspomagania procesy gojenia się ran. Leczy się je poprzez zastosowanie specjalistycznych opatrunków, preparatami medycznymi, A także poprzez zszywanie za pomocą nici chirurgicznych.

Przybliżmy zatem jak wygląda leczenie ran pooperacyjnych. Po wyjściu ze szpitala każdy pacjent otrzymuje wytyczne od chirurga jak należy pielęgnować założone szwy.

Zalecane jest oczyszczanie ran. Najpierw za pomocą wody, następnie poprzez użycie preparatów dezynfekujących. Rany nie należy moczyć ani natłuszczać. Nie należy też używać wody utlenionej, rivanolu maści ichtiolowych, ani spirytusu. Działają one słabo i mogą podrażniać skórę. Często do leczenia dołącza się terapię preparatami przeciwgrzybiczymi, bądź przeciwwirusowymi. Jeśli w trakcie gojenia się rany pojawi się gorączka, wycieki ropne, zaczerwienienie oraz bolesność należy natychmiast zgłosić się do lekarza w celu ewentualnego rozpoczęcia antybiotykoterapii.

Zawsze należy sprawdzać, czy opatrunek jest czysty i suchy. Wymienia się go z reguly minimum co 12 godzin dokonując przy tym dezynfekcji rany.

Dużo ciężej natomiast wygląda leczenie stopy cukrzycowej. Jest ona następstwem niedostatecznego ukrwienia stóp, przez co utrudnione jest ich gojenie. Pojawiają się także owrzodzenia, które świadczą o rozwijającym się procesie martwicy tkanek. Nieprawidłowe leczenie może doprowadzić do amputacji chorej kończyny.

Cały proces leczenia jest bardzo trudny i długi. Często wiąże się też z dużymi kosztami. Z reguły prowadzony jest w ośrodkach specjalizujących się w opiece nad diabetykami. Chory musi mieć odpowiednio wyprofilowane obuwie ze specjalistycznymi wkładkami. Powstające odciski i modzele powinny być usuwane przez specjalistę w trakcie zabiegu naczyniowego.

W zaawansowanym stadium choroby często stosowane są metody leczenia miejscowo powstających tan oraz owrzodzeń. Używa się do tego preparatów zawierających srebro, opatrunki z podciśnieniem, a także za pomocą tlenowych komór hiperbarycznych.

Jeśli natomiast chodzi o leczenie oparzeń, to nie jest ono podobne do metod wymienionych powyżej. Oparzenie jest uszkodzeniem tkanek na wskutek oddziaływania wysokiej temperatury – powyżej 55’C. Wyróżniamy trzy stopnie głębokości oparzeń: I stopnia, II stopnia, a także III stopnia. W zależności od wysokości temperatury, a także od czasu jej oddziaływania może dojść do powstania uszkodzeń ogólnoustrojowych, bądź miejscowych.

Samo leczenie polega w głównej mierze na zwalczaniu zakażenia, a także uzupełnieniu krwi, oraz białka. Należy również pokryć poparzoną powierzchnię przeszczepionymi fragmentami skóry. Konieczne jest także wprowadzenie terapii przeciwtężcowej.

Jeśli oparzenie występuje na szyi bądź na twarzy należy zrezygnować z opatrunku i zastosować metodę otwartą. Polega ona na umieszczeniu poparzonego pod specjalnym nakryciem, które zapewni ciepło. Ta sama metoda stosowana jest także w przypadku oparzeń tułowia.

Jeżeli podczas leczenia nie wystąpią żadne niepożądane objawy leczenie będzie trwało około tygodnia. Przez ten czas rana oparzeniowa zacznie się gonić, bądź będzie już praktycznie całą zagojona.