Rozwój reakcji słuchowych i mowy u dzieci do 2. roku życia

Rozwój reakcji słuchowych

Małe dziecko uczy się świata wszystkimi zmysłami, w tym zmysłem słuchu. Jego prawidłowy rozwój warunkuje późniejszy rozwój mowy, co z kolei przekłada się m.in. na umiejętność zadawania pytań, a więc dalsze poznawanie świata, czy choćby nawiązywanie kontaktów międzyludzkich. Dlatego tak ważne jest, by wykryć ewentualne nieprawidłowości możliwie wcześnie i szybko podjąć odpowiednie działania. Skąd jednak wiadomo, czy niemowlak rozwija się prawidłowo?

Większości noworodków obowiązkowo wykonuje się badania słuchu, które powinny być co pewien czas powtarzane również na dalszych etapach życia dziecka. Istnieje też jednak szereg sygnałów, które zaobserwować można na co dzień, a które świadczyć mogą o tym, że warto skontaktować się ze specjalistą. Na co więc trzeba zwracać uwagę? Aby odpowiedzieć na to pytanie, zwróciliśmy się do ekspertów z warszawskiego Instytutu Głuchoniemych im. Jakuba Falkowskiego. Oto, czego się dowiedzieliśmy.

Pierwszy kwartał życia

Typową reakcją słuchową najmłodszych dzieci jest na przykład zmrużenie oczu, zaprzestanie ssania, zbudzenie się lub nagłe rozłożenie rączek w odpowiedzi na głośne tudzież „nietypowe” odgłosy, takie jak stukanie czy dźwięk odkurzacza. W okolicach drugiego miesiąca życia niemowlę zaczyna też reagować na głos bliskiej osoby, gdy jej nie widzi, a także głużyć, czyli wydawać gardłowe, „gruchające” dźwięki przypominające głoski „g”, „h” i „k”. Dziecko głuży nawet wtedy, jeśli nie słyszy, trenuje w ten sposób jednak aparat mowy, więc warto zwrócić na to uwagę (mniej więcej od chwili, gdy unosi już samo główkę).

4-6 miesięcy

Później głużenie przechodzi w gaworzenie, zabawy własnym głosem i próby powtarzania niektórych dźwięków i sylab oraz „rozmawiania” w ten sposób z opiekunem. Dzieci z poważnym niedosłuchem na tym etapie milkną, nie zwracają też raczej głowy w kierunku źródła znanych im dźwięków (np. głosu matki). Prawidłowo rozwijający się maluch na głośne mówienie potrafi się natomiast zbudzić, poderwać czy wręcz reagować płaczem.

Drugie półrocze

Pod koniec pierwszego roku życia dziecko zaczyna rozumieć, że otaczające je przedmioty i ludzie mają swoje nazwy, mowa zaś jest sposobem porozumiewania się. Do tej pory gaworzy coraz więcej, reaguje na swoje imię oraz proste pytania (np. gdzie jest tata?), poszerza repertuar powtarzanych przez siebie dźwięków, a w dodatku próbuje naśladować także rytm i natężenie głosu rodziców, jak również zwraca na siebie uwagę własnym głosem. Może też już spoglądać lub wskazywać palcem na nazywane przez opiekunów przedmioty.

Co potrafi roczne dziecko

Mając rok, maluch zaczyna mówić. Naśladuje coraz więcej słyszanych wyrazów (w tym dźwiękonaśladowczych), samo z siebie zaś używa kilku najprostszych, aby do ukończenia drugiego roku życia opanować ich mniej więcej 300 i w międzyczasie zacząć posługiwać się równoważnikami, a następnie nieskomplikowanymi zdaniami.

Dziecko powinno już też na tym etapie reagować na polecenia typu „chodź” czy „nie wolno” (a z czasem także np. „podaj lalę”), odpowiadać na niektóre pytania („czy chcesz więcej?” itp.) szukać źródeł interesujących je dźwięków oraz zwracać uwagę na te coraz bardziej subtelne, jak szelest czy delikatne stukanie. Chętnie też słucha rymowanek, poproszone wskazuje wybrane części ciała i naśladuje głosy zwierząt (również tych widzianych na obrazku), może też tańczyć przy muzyce oraz próbować śpiewać.

Uwagi końcowe

Pamiętajmy, że każdy maluch rozwija się w nieco innym tempie i przesunięcie zaznaczonych wyżej przedziałów wiekowych może wynosić nawet pół roku. Nie zawsze też niezgodność z powyższymi wzorcami musi oznaczać poważną, nieodwracalną wadę słuchu. Często przyczyną zaburzeń w rozwoju reakcji słuchowych i mowy są w pełni uleczalne schorzenia, a czasem także pewne niedopatrzenia ze strony rodziców, którzy np. za mało ze swoim dzieckiem rozmawiają. Specjalista z pewnością będzie w stanie wskazać konkretny powód, a także działania, które w związku z nim należy podjąć.