Co wybrać? Czy korzystanie z translatora może zastąpić pracę żywego tłumacza?

Tłumaczenia ustne

Żyjemy w dobie błyskawicznego rozwoju technologicznego, który wpływa także na branżę tłumaczeniową. Twórcy oprogramowania prześcigają się w tworzeniu nowoczesnych rozwiązań, aplikacji i robotów, które mają zastąpić człowieka, początkowo w prostych pracach tłumaczeniowych, a docelowo już w tych nieco bardziej złożonych.

Jak to wygląda w praktyce?
Oprogramowanie typu CAT(computer-assisted translation) tworzy bazy terminologiczne i wyszukuje całe teksty, pozwalające tłumaczowi na korzystanie z fragmentów i zdań przetłumaczonych już wcześniej. Nawet nieszczęsne translatory, które potrafiły tłumaczyć teksty w irracjonalny, często bardzo zabawny sposób, nie są już aż takimi „poetami absurdu”, jakimi były jeszcze niedawno.
Tłumaczenia ustne także nie zostają w tyle – rynek obfituje w ogólnie dostępne translatory pozwalające nam porozumieć się w obcym dla nas języku „na żywo”.

Czy te rozwiązania są w stanie zastąpić człowieka?
Nie – jeszcze nie są. Jako Agencja Tłumaczeń Lingua Nova jesteśmy na rynku od 1991 roku. Śledzimy z dużym zainteresowaniem wszelkie zmiany w naszej branży i wniosek niezmiennie pozostaje ten sam – zawód tłumacza, a zwłaszcza zawód tłumacza przysięgłego pozostanie jeszcze długo niezagrożony. Wspomniane wcześniej udogodnienia technologiczne pozostaną w sferze udogodnień wspierających naszą pracę. Każdy przetłumaczony tekst musi być jeszcze dodatkowo sprawdzony i zweryfikowany – taka jest praktyka. W przypadku tekstów przetłumaczonych przez oprogramowanie jesteśmy zmuszeni zweryfikować tekst raz jeszcze, gdyż te narzędzia są wciąż niedoskonałe i popełniają błędy.
Pomimo ewolucji translatorów, nie sprawdzą się one w poważniejszych tekstach, a przykładowo podczas konferencji, gdzie wymagane jest tłumaczenie symultaniczne, na pewno nie zadziałają automatyczne narzędzia do tłumaczeń ustnych na żywo.

Człowiek i jeszcze raz człowiek

Potrzebny jest człowiek. Programy i maszyny nie będą w stanie uchwycić kontekstu, narracji tekstu, czy też wypowiedzi. Konieczne są tu wprawna ręka i wprawne ucho tłumacza, jego skupienie i doświadczenie.
Musimy także pamiętać jak wygląda proces tłumaczenia – tłumacząc np. książkę, lub poezję, czy film, tłumacz musi dany tekst przeczytać, bądź obejrzeć w całości. Dzięki temu ma ogólny ogląd i jest w stanie wychwycić wszelkie niuanse. Maszyna nie jest w stanie jeszcze tego zrobić.

Wydaje się więc, że transformacja cyfrowa będzie raczej tłumaczy wspomagać i nie wypchnie ich z rynku. Mamy zamiar z tych narzędzi umiejętnie korzystać tak, aby nasza praca przebiegała sprawniej nie tracąc nic ze swej jakości – taki cel przyświeca wszystkim technologicznym zmianom.
Zapraszamy do współpracy z Agencją Tłumaczeń Lingua Nova. Znamy się na naszej pracy, korzystamy ze sprawdzonych narzędzi i na pewno jakość naszych tłumaczeń niezmiennie pozostanie na wysokim poziomie nawet w dobie tak dużego rozwoju technologii.